Wystąpiły następujące problemy:
Warning [2] Use of undefined constant mentionMeBuildPopup - assumed 'mentionMeBuildPopup' (this will throw an Error in a future version of PHP) - Line: 336 - File: inc/plugins/MentionMe/forum.php PHP 7.3.17 (Linux)
File Line Function
/inc/plugins/MentionMe/forum.php 336 errorHandler->error
/inc/plugins/MentionMe/forum.php 16 mentionMeInitialize
/inc/plugins/mention.php 31 require_once
/inc/class_plugins.php 38 require_once
/inc/init.php 233 pluginSystem->load
/global.php 18 require_once
/printthread.php 16 require_once



Spider-Man Online Forum
Nalogi - Wersja do druku

+- Spider-Man Online Forum (http://forum.spider-man.org.pl)
+-- Dział: Spider-Man Online (http://forum.spider-man.org.pl/forumdisplay.php?fid=104)
+--- Dział: Bez tematu (http://forum.spider-man.org.pl/forumdisplay.php?fid=131)
+--- Wątek: Nalogi (/showthread.php?tid=339)

Strony: 1 2 3 4 5


Nalogi - Finsternis - 26.08.2009

Fajny temat:
Ja palą już niestety (piszę "niestety" bo już kilkakrotnie próbowałem rzucał i mam słab? Siln? Wol?) nałogowo od 17 czy 18 lat. Nie, nie chwalę się tym i nikogo nie namawiam do palenia. Każdy ma sówj rozum i wie czy zapalić może czy nie. Jak chcesz to pal, nie chcesz to nie pal i nie zmuszaj na się? do nie palenia innych, wszyscy mamy woln? wolę i dra?ni mnie jak ktoś mi czy znajomym mówi "nie pal, teraz jest moda na nie palenie" Co mnie to obchodzi jaka jest teraz moda? Nie ma mody na komiksy a ja i tak je lubię i kupuję. Jest moda na nie palenie a ja palą i kij im wszystkim w oko, moje życie, moje p?uca, moja kasa więc wara!

Co do Alkoholu to jestem za w granicach dobrego smaku i zdrowego rozs?dku. Np. po cię?kiej pracy na słoneczku przy kopaniu fundamentów pod swój dom - fajnie jest się?? i wypił zimne piwko 1 czy 4 ?aden proble. A jak zbieramy się na grillka to każdy alkohol we własnym zakresie przynosi....jak ktoś nie ma ochoty pił, bo prowadzi to nie kupuje i po ptokach, nikt go nie wy?miewa czy gani w taki czy inny sposób.:spidey_cheers:

Narkotyki - nie tego nigdy...nie chcę i nie będą brać.

to tyle z mojej strony.


Nalogi - Revan - 26.08.2009

' napisał(a):Dobra więc tak . Zgadzam się z Paul? ,gdy oglądałem jak w "Fight Club'ie" Brad Pitt palić szlugaska za szlugaskiem to potem samemu cię?ko było mi się oprzec . Nie ze względu na smak ,ale jak?to ma w sobie nie wiem ,mistycznosc czy cos tam . Albo kobiety , oglądać ktoś może "Coco Chanel" i Andey Tautou w roli głównej ? Też właśnie zajebi?cie palića . Palenie jest świetne w obrazach ,scenach ,dodaje różnych bod?cy .
I Ty Brutusie?
Czego ?e?ta się naoglądali. Pogie?o was. Syf ki?a i mogiła i to niby fajne jest, że dymek leci, ale cuda no na prawd?. A jakby se tl?ce zapa?ki w nos wsadzali też by super było:P

Już z kabanosem w grabie pon?tniej kobitka wygląda niż z dymi?ca trutk? na szczury.

Jacy? podatni na sugestie jesteście:P Nigdy mnie palenie fajki nie pociąga?o, zawsze odrzucało.


Nalogi - innuendo - 26.08.2009

Revan, to napisałam im, że mają jakieś fantazje dziwne:PMnie nic nie pociąga w palących ludziach. Kompletnie.


Nalogi - Stachu-Man - 26.08.2009

Moi drodzy powiem tak . Jednym się podoba jak kole? w?adować w filmie drugiemu typowi cały magazynek w morde ,drugiej się podobał fetyszowski pornol mimo iż nigdy nikomu by nie ssa?a palcy u stóp ,dlatego ,że po prostu to spoko wygląda . Jak ktoś pali w filmie ,np jakimś detektywistycznym to moim zdaniem po prostu dodaje klimatu .


Nalogi - m2reily - 26.08.2009

Stachu, jeśli to Ci poprawi humor, to jest szereg innych rzeczy, które kr?c? mnie bardziej, ale jak mówiłe? chodzi tylko o nadanie klimatu.


Nalogi - Pawcio - 26.08.2009

Nie palą, nie ?pam, nie daję sobie w ?y??. Nigdy nie będą. Postanowi?em to sobie dawno temu, po prostu niszczenie siebie i wszystkich dooko?a jest dla mnie wyjątkowo głupie. Dochodzą do tego kwestie finansowe, mam na myśli, że ludzie używający sobie trac? tym sposobem fortun?, ale to chyba najmniejszy problem. P?uca, żółte zęby, często odpychający sam fakt brania/palenia/whatever i wiele wiele innych niekorzyści. Naprawd? nie warto.

Alkohol? Czasami. Nie jestem w każdym razie z tych, którzy wyznaj? "chod?my pod most, nawalimy się i będzie świetnie!". Do wszystkiego trzeba mieć dystans i umiar i to właśnie utrzymuj?.

Z kolei jestem uzależniony od używek takich jak kawa czy, w mniejszym stopniu, herbata. Kawa także jest niezdrowa, chociażby ze względu na wyp?ukiwanie magnezu z organizmu, ale mimo wszystko piję, ponieważ uwielbiam ją pod wieloma postaciami. Byleby nie cappuccino.

Podsumowując -naprawdę, nie zacząłe?, nie zaczynaj. Jeśli zacząłe? -miej umiar.


Nalogi - innuendo - 26.08.2009

W swojej wypowiedzi nie braćam pod uwagę herbaty. My?la?am, że mówimy o cię?szych używkach. Ja herbat? piję nałogowo.
Natomiast umiar to jest to, co każdy pijęcy zna? powinien. Ja piję wino dla smaku, a nie żeby się upił. I upił mi się jeszcze nie zdarzy?o, choć przyznam, że na Krymie będąc w dwie pierwsze soboty smakowałam tamtejsze (pyszne!) wino nawet spor? ilości? bo litr na jeden raz. Po prostu wino, jak i herbat?, uwielbiam:)


Nalogi - m2reily - 26.08.2009

Jeśli idzie o mnie, przyznam, że pod koniec ogólniaka, bylem totalnie uzależniony od tauryny, czyli po ludzku mówięc, Red Bulla. Przynajmniej raz dziennie musiałem na przerwie obali? puszk? i czasem nawet wypija?em po dwie dziennie. Jak poszedłem na studia, to jakoś się z tym opanowałem, co było dobre dla moich finansów i bogowie wiedzą, że zdrowia.


Nalogi - innuendo - 26.08.2009

Byczy mocz? Podobno szybko uzależnia. Mi zdarza się red bulla lub coś pokroju tego pił może raz na pół roku i tylko dla smaku:)Nie oddzia?uje to na mnie w ?aden sposób. Znam z kolei wykładowc?, który pracuje po nocy a potem cały dzień na red bullach i kawie :|


Nalogi - m2reily - 26.08.2009

Bardzo szybko uzależnia, dlatego teraz staram się głównie pił niegazowan? wod? kiedy jestem na uczelni. A np: herbaty zwykłej nie wypiję, bez cytryny i cukru, dużej niestety ilości cukru.


Nalogi - innuendo - 26.08.2009

Też słodz? i to parę ?y?eczek na raz. Nie jem za to słodyczy. Natomiast co się tyczy tauryny to nie wiem, czy ludzie uzależniaj? się od jej działania, czy też smaku. Albo od tego i od tego.


Nalogi - m2reily - 26.08.2009

S?dz?, że od smaku, ja przynajmniej nie czułem efektów (pobudzenia etc.) tak od razu.


Nalogi - Pawcio - 26.08.2009

Po dwóch puszkach Red Bulla (i tylko Red Bulla) czuł lekkiego kopa. To pewnie stąd ta cena.

Herbata? Najczęściej z cytryn? i, powiedzmy, ?y?eczk? cukru. Zielona? NIGDY nie słodz? zielonej, bo to całkiem ją zabija. Ewentualny plasterek cytryny jak najbardziej, ale też nie zawsze.
Kawa? To naprawdę zależy. Piję kilkadziesięt różnych rodzajów. Przy dobrej muzyce, tylko w fili?ankach, a gdy przypadkiem mamy deszczowy dzień, czuj? się jak w Niebie.


Nalogi - m2reily - 26.08.2009

Kaw? kiedyś pija?em, teraz nawet minie smakuje. Ostatnio w ogóle, lepiej się od?ywiam, nie jem np. fast foodów, mniej alkoholu piję (wódy nie tykam), ?wicz?, generalnie, nowy człowiek się ze mnie robi i cieszy mnie to.:)


Nalogi - innuendo - 26.08.2009

Mam nadzieję, że poznam Ci? kiedyś osobiście:)
Ja kawy nie piję, gdyż po prostu nie mogę. Zresztą sam zapach u mnie md?o?ci wywo?uje. Zielona dobra jest też z jab?kiem lub mi?t?.


Nalogi - Pawcio - 27.08.2009

Albo szczypt? świećo zmielonego imbiru ; )


Nalogi - m2reily - 27.08.2009

Innuendo, ja również mam taką nadzieje, w końcu stolica nie jest taka duża.:)


Nalogi - Stachu-Man - 27.08.2009

' napisał(a):Alkohol? Czasami. Nie jestem w każdym razie z tych, którzy wyznaj? "chod?my pod most, nawalimy się i będzie świetnie!"

No to musz? się przyzna? ,że zaliczy?em w tym roku pare tego typu incydentów ,nawet nie pod mostem tylko w takim opuszczonym domu głównie . No i musze przyzna? ,że było fajnie ;p .Po prostu ,jak jest ciep?o to najważniejsze w tytm jest ,żeby ludzie byli odpowiedni i % w sam raz .


Nalogi - Darth Paula - 27.08.2009

Tak, palenie jest nieodzownym elementem filmów detektywistycznych, buduje klimat. A niech wam będzie, że jestem dziwna, bo lubię patrze? na czynność palenia. Mam też wiele innych dziwactw, np. uwielbiam zapach benzyny, chodnika po deszczu i własnej skóry;).

Ja także jestem uzależniona od herbaty. Piję co najmniej trzy dziennie, najczęściej czarn? (z p?ask? ?y?eczk? cukru i po?ową plasterka cytryny), czasem też popijam czerwon? i zielon?. Kaw? uwielbiam (z cukrem i ?mietank?), aczkolwiek moja rodzicielka zabroni?a mi ją pił, tłumacz?c tym, że "po kawie się nie ro?nie", więc póki co ją odstawi?am i od czasu do czasu racz? się fili?ank? cappucino.

Poza tym uzależniona jestem od muzyki. Być okres, kiedy mp3 braćam nawet przy wyj?ciu do toalety, do szkoły, dosłownie wszędzie. Teraz nie jest już tak źle, ale w dalszym ciągu muzyka rozbrzmiewa w moim pokoju prawie przez cały dzień.


Nalogi - innuendo - 27.08.2009

Paula, to akurat nie są dziwactwa;)Też tak mam. Szczególnie jeśli chodzi o benzyn?. Co zaś się tyczy muzyki, to naprawdę przeszli?my z używek do czegoś zgo?a innego:)Jestem melomanem.