Wystąpiły następujące problemy:
Warning [2] Use of undefined constant mentionMeBuildPopup - assumed 'mentionMeBuildPopup' (this will throw an Error in a future version of PHP) - Line: 336 - File: inc/plugins/MentionMe/forum.php PHP 7.3.27 (Linux)
File Line Function
/inc/plugins/MentionMe/forum.php 336 errorHandler->error
/inc/plugins/MentionMe/forum.php 16 mentionMeInitialize
/inc/plugins/mention.php 31 require_once
/inc/class_plugins.php 38 require_once
/inc/init.php 233 pluginSystem->load
/global.php 18 require_once
/showthread.php 28 require_once




Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Star Wars
#81
Teraz troche z innej beczki. Zaczalem ogladac cala sage od poczatku by ja sobie odswierzyc i jestem juz po obejrzeniu nowej nadziei. Mam takie pytanie dlaczego Obi Wan gdy zabil go Vader po prostu zniknal. Ja doszedlem do wniosku ze moze on sie gdzies teleportowal czy cos takiego bo chwile wczesniej powiedzial do Vadera "jezeli mnie zabijesz powroce z sila jakiej nie jestes w stanie sobie wyobrazic" czy cos w tym stylu. Moze jest jakies wyjasnienie tego w ksiazkach. Prosze o odpowiedz.
Odpowiedz
#82
Wookie,May 13 2008, 10:47 PM napisał(a):Polski dubbing Clone Wars w wersji kinowej kompletnie zabije klimat sagi. Ale co my fani tam wiemy. Spece od marketingu kaza zrobic dubbing zeby na film poszedl wiekszy odsetek dzieci...

Ekranizacja Knights of the Old Republic. Ach. Pomarzyc piekna rzecz. Kurde to by pobilo obecna sage. Mnie duzo bardziej podoba sie fabula z KotORów niz filmów, ale filmowe tez byly szalenie ciekawe. Nie sadze zeby kiedykolwiek doszlo do tego, ale gdyby chcieli to na pewno daliby rade.
Zawsze mozesz obejrzec orginalna wersje amerykanska ;]
Odpowiedz
#83
krisstofer1992,May 23 2008, 12:41 AM napisał(a):Mam takie pytanie dlaczego Obi Wan gdy zabil go Vader po prostu zniknal. Ja doszedlem do wniosku ze moze on sie gdzies teleportowal czy cos takiego bo chwile wczesniej powiedzial do Vadera "jezeli mnie zabijesz powroce z sila jakiej nie jestes w stanie sobie wyobrazic" czy cos w tym stylu.
Poprzez to "znikniecie" 0bi-Wan polaczyl sie z "Zyjaca Moca"(Living Force), czyli zrobil to samo(tyle ze w innym wykonaniu) co wczesniej jego mistrz Qui-Gon. Potem to samo zrobil Yoda. Przez to jego duch zostal polaczony z moca i mógl sie ukazywac.
Lordowie Sith tez to potrafili, ale w ich przypadku to czasami mialo forme udreki(Ajunta Pall) lub po prostu nawiedzania swego grobowca.
Odpowiedz
#84
Dokladnie. Obi-Wan Kenobi zjednoczyl sie z Moca. I wlasnie o to mu chodzilo gdy powiedzial do Vadera "Jesli mnie pokonasz stane sie potezniejszy niz mozesz sobie wyobrazic." To wlasnie tej umiejetnosci Yoda kazal sie nauczyc Kenobiemu pod koniec III Epizodu. Kontaktowania sie z duchami i ze swiatem materialnym po smierci.

Odpowiedz
#85
Jestem zmuszony napisac kolejnego posta no, ale cóz...

Pojawil sie nowy trailer Clone Wars. Moim zdaniem jest bardzo obiecujacy.

Klik!

Odpowiedz
#86
Zgadzam sie w 100%, trailer ten jest nie dosc ze obiecujacy, to bardzo dobrze skomponowany.

Nie moge sie doczekac.
Odpowiedz
#87
Chodzi o ten?
zwiastun
Dzis znalazlem na tubie. Swietny, i pokazuje zeciemna strona rosnie w sile...i chyba Ashoka zginie :D
Odpowiedz
#88
Moze jestem dziwny ale... ten Dooku nie wyglada <_<
Odpowiedz
#89
Co sadzicie o tym co sie dzieje obecnie w komiksach SW, mam na mysli "Vector".
Wg. mnie to bardzo ciekawa, i jakby sie zastanowic dosc przerazajaca historia.
0czywiscie póki co najbardziej podoba mi sie kawalek w Dark Times*, czyli nietuzinkowy pojedynek Dartha Vadera z Celeste Morne.



*0kladki:
http://media.share.ovi.com/m1/original/028...c2eb0e5aed8.jpg
http://media.share.ovi.com/m1/original/028...1dddc39f1e4.jpg
Odpowiedz
#90
"vector" ujdzie, ja osobiscie wole serie Legancy :D
Jest tam wszystko co chce os SW- samotny bochater, awanturnik, duzo sithów, imperium, skywalkerowie :D

I jak na ironie, potomek Anakina S. ma moc, której on tak pozadal- potrafi przywrócic do zycia.
Odpowiedz
#91
Czy byl juz ktos w kinie na Clone Wars? Warto obejrzec? Z góry dzieki za odpowiedzi.
Odpowiedz
#92
Film moze byc, ale serial 100 razy lepszy ;)
Odpowiedz
#93
Film mi sie podobal, mimo ze spotkal sie z ogromna krytyka. To taka typowa, lekka produkcja pozbawiona "moralnego obciazenia" epizodów (walka z samym soba, trudny wybór, brak zaufania, przepowiednie itp.) z duza iloscia scen bitewnych, jajcarskimi tekstami i zabawnymi scenami. Kazda z waznych filmowych postaci (Anakin, Obi-Wan, Windu, Yoda, Amidala itp) pojawiaja sie w Clone Wars, ponadto zawsze warto obejrzec cos co wypelnia luke miedzy EII, a EIII.

Problemem jest punkt wyjsciowy do fabuly - wyolbrzymienie znaczenia Jabby Hutta i jego prosba o pomoc dla Zakonu Jedi.

Film sprawil, ze wkrecilem sie w serial i dotad obejrzalem jeden z trzech wyemitowanych odcinków. Dotyczy on misji Yoda i jest to bardzo ciekawie przemyslany odcinek, w którym Republika, a Separatysci walcza o przychylnosc systemu Toydaria, a Yoda i jego trzech Clone-Trooperów z oddzialu zostaja wystawieni na próbe. Wszystko podane jest jednak w zartobliwej konwencji (scenarzysci upodobali sobie jako obiekt do kpin Battle Droidy Federacji Handlowej), wiec oglada sie calosc bardzo przyjemnie. Dzisiaj obejrze kolejny odcinek, tym razem z bohaterami z filmu The Clone Wars (Skywalker i jego padawanka Asoka).

Slyszalem, ze bodajze w czwartym odcinku Grevious porwie Amidale i Skywalker ruszy sekretnej zonie na ratunek. To dobrze, bo bardzo malo jest miejsca na relacje malzenskie tej dwójki (przyczyna jest to, ze Skywalker walczy na froncie, a jego zona w Senacie i w rezultacie widuja sie sporadycznie, o czym mowa w filmach, ksiazkach i komiksie), wiec im wiecej okazji do ich pokazania, tym lepiej.
Odpowiedz
#94
Nie wiem jak jest teraz, ale gdy film wchodzil do polskich kin to w czestochowskim CC byly bodajze tylko wersje z dubbingiem, to póki co podziekowalem.
I trzeba teraz czekac na dvd :P.
Cytat:ponadto zawsze warto obejrzec cos co wypelnia luke miedzy EII, a EIII.
Jeden serial juz byl, wiec cos tam widzielismy :P.


Odpowiedz
#95
świetna wiadomoś? dla nas- fanów SW!Nadchodzi Star Wars: The Old Republic!.

S?yszeliście już o tym?


Odpowiedz
#96
Niestety słyszałem -_-
Tym "rolplejem multi" zniszcz? ciekaw? historie z KOTORA (i nie mówcie mi ze to nie ta sama gra, bo dzieje się 300 lat po KOTOR 2 i ta sama firma ją robiła ;/)
Już widzę pot??nego Sith w zbroi mandaloria?skiej, który podchodzi do kantyny i mówi:
"plz nabij mi 346 skiill, se zamn na hp, a odd ci 23 kredit."
Odpowiedz
#97
"Free items plax". ;/

A Force Unleashed i tak lepsze. Ma świetne oba zakończenia.
Odpowiedz
#98
The Clone Wars

Na szczęście w ?ódzkich kinach emitowane były obie wersje j?zykowe więc oczywiście wybraćem się na tą z napisami ("zabawnie" prze?o?yli Couruscant na polski - Kursant...). Jeśli chodzi o sam film to był taki...letni. Bez żadnych rewelacji ,ale też bez większej ?enady obejrzałem to skierowane raczej do młodszych odbiorców dzieńo. Trzyma klimat "nowej' trylogii co nie było dla mnie zaskoczeniem. W końcu serial jest skierowany głównie do pokolenia wychowanego na prequelach. Film był przede wszystkim bardzo atrakcyjny wizualnie. Bardzo podobały mi się wszelkie sceny bitew (szczególnie kosmicznych). Pewnie dlatego, że nie widać w nich było tak bardzo, że nie jest to saga, w końcu tam też bitwy były komputerowe. Nieco mniej przypad?y mi do gustu pojedynki na miecze ?wietlne. Niby wszystko było ok, ale brakowało mi filmowej p?ynności tych star?. Jeśli chodzi o fabułą to jest nawet ciekawa, ale razi?o mnie wspomniane przez Dawidosa przewarto?ciowanie znaczenia Jabby. W końcu jak ważny może był jeden szlak na tak odleg?ym i niewiele znacz?cym systemie jak Tatooine? Wstawki humorystyczne były rzeczywiście zabawne jeśli chodzi o droidy...reszta nie była już tak dobra... Ca?y wątek chorego dziecka Hutta był moim zdaniem mało ?mieszny mimo, że w założeniu pewnie miał był.

Wystawi?bym filmowi 6+/10. Na pewno spełnił swoją rolę - zachęci? rzesze ludzi do zainteresowania się serialem.


Star Wars The Old Republic

Z początku, kiedy wiadomości o tej produkcji pozostawa?y jedynie plotkami, modli?em się w duchu żeby były nieprawdziwe. Chciałem zwykłego singlowego KotORa III który doprowadzi do końca wszystkie wątki z poprzednich części i wreszcie dokończy niezwykł? histori? Revana. Teraz, gdy pojawiły się już oficjalne wiadomości na temat kontynuacji serii, moje podejście się nieco zmieniło. To, że akcja ma miejsce 300 lat po KotOR II sprawia, że nadal możliwa jest kontynuacja tej serii od miejsca gdzie zakończy?a się ostatnia część. Poza tym za nowe SW odpowiada BioWare. Studio które nigdy nie zrobiło słabej gry, eksperci od cRPG którzy maczali już swe zdolne palce w świecie Star Wars. Jestem pewien, że nie wypuszcz? słabej gry na rynek. Niestety MMO wi??e się z abonamentem. No cóż, jest to Star Wars od BioWare, w dodatku osadzone w moim ulubionym okresie - Starej Republice i kontynuacja KotORa. Mo?liwe, że pierwszy raz w życiu przyjdzie mi płaci? comiesięczny haracz za granie. Oby gra była słaba bo czeka mnie bankructwo. :D

Odpowiedz
#99
Wookie,Oct 28 2008, 05:11 PM napisał(a):To, że akcja ma miejsce 300 lat po KotOR II sprawia, że nadal możliwa jest kontynuacja tej serii od miejsca gdzie zakończy?a się ostatnia część.
Nooooooooo!

Nie i jeszcze raz NIE! Nie zgadzam sie by MM0 RPGiem kończyli tą opowie??. Niech sobie będzie, nie mam nic przeciwko. Ba, uważam że to będzie jeden z najlepszych MM0 jakie wyszły ale nie chce by był on zakończeniem całej akcji.

Ja chce po prostu Kot0R'a3. BioWare jest wy?mienite ale MM0 nie da tego samego klimatu i poczucia przeżywania opowie?ci jak single player. Nie da fabularnych wyborów między dobrem a złem, nie da aż tylu godnych zapamiętania sytuacji.
Nie mam nic przeciwko powstaniu SW: T0R, ale nie chce by był on zakończeniem historii Revan'a.
Odpowiedz
Chyba nie do końca mnie zrozumiałeś. Chodzi mi to to aby oprócz SW:TOR powstał KotOR III którego akcja ma miejsce niedługo po KotOR II. W dodatku zaznaczam, ze jest to możliwe ponieważ historia z TORa zaczyna się aż 300 lat po KII.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości