Wystąpiły następujące problemy:
Warning [2] Use of undefined constant mentionMeBuildPopup - assumed 'mentionMeBuildPopup' (this will throw an Error in a future version of PHP) - Line: 336 - File: inc/plugins/MentionMe/forum.php PHP 7.3.17 (Linux)
File Line Function
/inc/plugins/MentionMe/forum.php 336 errorHandler->error
/inc/plugins/MentionMe/forum.php 16 mentionMeInitialize
/inc/plugins/mention.php 31 require_once
/inc/class_plugins.php 38 require_once
/inc/init.php 233 pluginSystem->load
/global.php 18 require_once
/showthread.php 28 require_once




Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ogólnie o komiksach...
#1
Wiecie co , porównujac komiksy np. te z lat 70 i od roku 2000 to te stare wydaja sie "cieple" ,namawiajace do dobra(nie mówie ,ze nowe nie ale sie tego tak nie czuje) chwilami moze troche dziecinne...ale mi sie one najbardziej podobaja. Dawaly mi zawsze chwile odprezenia, nawet utozsamialem sie z bohaterem (nie tylko ja ;) )czasami nawet podbudowywaly. Spidey zawsze mial klopoty ale...ja wiem ; takie bardziej wytlumaczalne, nie takie jak w komiksach zwiazanych z odrodzeniem Parkera...Co do lat od 2000 to najbardziej trudne sa dla mnie te z roku 2006...(zwlaszcza "The Other") sam ich nie czytalem ale czytalem streszczenia (wierze ,ze sa wystarczajace aby poznac fabule) pomysl z odrodzeniem sie Petera jest owszem ambitny i ciekawy ale (przynajmniej tak ze streszczen wynika) malo wytlumaczalny i malo prowdopodobny. Te komiksy owszem jak kazde ze Spider-Man'em bardzo mi sie podobaja. Civil War chyba bardziej mi sie podoba. Jesli ktos rozumie komiksy o tych wydarzeniach to bardzo prosze o kontakt...Chce to sobie dobrze poukladac :) Do tej pory w komiksach ze Spiderem wszystko bylo w miare jasne i poukladane...tego watku nierozumiem :P Byc moze po pogadamce z kims oczytanym w tym ,uznam ,ze to jeden z lepszych watków...
Tak czy siak i tak zawsze bede oddanym fanem tego cyklu...

P.S Jak tos ma komiksy z tego roku to chetnie je kupie ;)

PPS A sie rozpisalem :D


Cokolwiek staje nam na drodze...
Jakiekolwiek bitwy musimy stoczy? wewn?trz siebie, zawsze mamy wybór.
Mój przyjaciel, Harry, mnie tego nauczy?.
Wybra?, aby da? z siebie wszystko.
To wybory czyni? nas tym, kim jeste?my.
I zawsze mo?emy wybra? to, co jest w?a?ciwe.
Odpowiedz
#2
W The Other bylo mnóstwo watków niewytlumaczonych (licze, ze niedlugo je ktos wytlumaczy w jakiejs historii ze Spiderem). Podam przyklad dwóch dotyczacych przeciwników:
- Jak powrócil Morlun?
- Kim jest Tracer? (lub kim byl?)
Co do jakosci to The Other wielu rozczarowalo, wiele osób liczylo na cos lepszego. Ja uznaje to za w miare dobry crossover. Mial na celu zmiane Petera i tak tez sie stalo - calkowicie sie uleczyl i zdobyl nowe umiejetnosci (którymi obecnie wogóle sie nie posluguje <_< ).

A teraz chcialem przejsc do kwestii starych i nowych komiksów.
Kiedys komiksy byly proste i przejrzyste. Teraz czytajac prosty i przejrzysty komiks wydany obecnie mozna miec wrazenie, ze to juz bylo. Moim zdaniem, ludzie domagaja sie bardziej ciekawych i zawilych watków oraz zagadek itp. [np. serial Lost (uwielbiam to)] dlatego tez wiele watków nie zostalo zakonczonych w The Other - jak na przyklad tytuowy The Other, który mial ksztalt kobiety [byc moze to Ms. Arrow (patrz - Friendly Neighborhood Spider-man 11-13)], zbudowal sobie gniazdo i juz go wiecej w The Other nie bylo. Podobnie jest z wujkiem Benem z innego wymiaru (patrz FNSM 7-10). Dopiero po Civil War bedzie kontynuowana historia z nim.
Co dalej to sie zobaczy...
Odpowiedz
#3
Cytat:Podobnie jest z wujkiem Benem z innego wymiaru (patrz FNSM 7-10). Dopiero po Civil War bedzie kontynuowana historia z nim.

Zgadza sie. Dokladnie bedzie to mialo miejsce w lutowym FRIENDLY NEIGHBORHOOD SPIDER-MAN #17. :D
Odpowiedz
#4
Ciesze sie ,ze w porzadku jest z moim rozumowaniem (The Other)...i ,ze nie tylko ja mam z tym klopot. :) Mam nadzieje ,ze to wyjasnia jeszcze...


Cokolwiek staje nam na drodze...
Jakiekolwiek bitwy musimy stoczy? wewn?trz siebie, zawsze mamy wybór.
Mój przyjaciel, Harry, mnie tego nauczy?.
Wybra?, aby da? z siebie wszystko.
To wybory czyni? nas tym, kim jeste?my.
I zawsze mo?emy wybra? to, co jest w?a?ciwe.
Odpowiedz
#5
Ja zawsze lubilem Spider-Mana, komiksy sa swietne(przynajmniej w wiekszosci) no czasem niektóre byly kiepsko narysowane( pojedyncze numery ale to fakt). Spidey zawsze byl jest i bedzie mistrzo i jest to niezaprzeczalne:D. Walka ze zlem, madrosc i honor to cechy za które go podziwiam. Komiksy o nim sa w znacznej wiekszosci swietne a niektóre sa wrecz WYBITNE(np. The EXILE Return's lub The Last Hunt). Podsumowujac komiksy o Spiderze to najlepsze komiksy jakie znam.

PS: Mam nadzieje ze inni równiez podzielaja moje zdanie





RAISE your SWORDS
Odpowiedz
#6
Oczywiscie Revan. Calkowicie Cie popieram. Wiecie co jeszce mi nie pasuje w nowych komiksach o spiderze ? Jego nowy kostium. Oczywislie fajny i ciekawy ale wole ten stary...prawdziwy i jedyny dla mnie. Moze sentymentalny jestem ale wole zdecydowanie tamten.

P.S Co SW sie interesujesz (ja jestem wielkim fanem) - sorry za oftopa


Cokolwiek staje nam na drodze...
Jakiekolwiek bitwy musimy stoczy? wewn?trz siebie, zawsze mamy wybór.
Mój przyjaciel, Harry, mnie tego nauczy?.
Wybra?, aby da? z siebie wszystko.
To wybory czyni? nas tym, kim jeste?my.
I zawsze mo?emy wybra? to, co jest w?a?ciwe.
Odpowiedz
#7
Vader, wiem dokladnie co czujesz :) Aaach... kiedys bylo w stylu "O nie! Green Goblin! Teraz na pewno spóźnie sie na randke z Gwen!", ale teraz to przeszlo jakas metamorfoze, i zmienilo sie na "Och nie, to Super-Mega Morlun z czterema mechanicznymi ramionami opanowany przez symbiota i OZ! Teraz na pewno galaktyka zostanie zniszczona!"

Tak.. kiedys problemy bohaterów -w tym przypadku Spidera- byly takie.... zyciowe. Zwyczajne. Teraz staly sie -przynajmniej dla mnie- zbyt powazne <_< w niektórych komiksach jest za duzo gadania i filozofii (nota bene swietnej filozofii), jak np. Spectacular S-M wydany przez DK. Mam na mysli histrorie z Octopusem.

Cóz, wlasciwie tyle mialem zamiar napisac :) Mam nadzieje ze ktos podziela moje zdanie.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#8
Zawsze mozna przejsc na serie opatrzone tytulem "Marvel Adventures" - tam wciaz mamy zwyczajne problemy pajaka.
Ja oczywiscie wole obence, zwykle serie gdzie fabula nie jest prosta a zakonczenia nie mozna przewidziec juz po okladce komiksu.
Odpowiedz
#9
Pawciolux tak o to mi chodzi...Tak naprawde to tamte wrecz kocham !! a te nowe tylko uwielbiam...Tak czy siak nie znam lepszego komisku. Mam nadzieje ,ze po Civil War komiks znowu bedzie taki jak kiedys...Choc w to watpie. I tak jest swietny(choc nie tak jak kiedys, dobra koncze to). Nie podobaja mi sie równiez tak jak mówil Pawciolux te wszystkie polaczenia symbiotyczne i mechanika sa za kosmiczne ! Jak pojawil sie Venom pierwszy raz to bylo to super ale teraz zrobili z tego cos co mi sie nie podoba.
Lubie takie przygody jak np. z SM: TES - tam jest jak w komiksie (czasami za bardzo odbiega ale jest ok). Choc tez juz pokrecili z tymi wymiarami :P ha i to jest ten duch nowoczesnosci... <_< Naprawde brakuje mi takich histori jak byly kiedys...(oczywiscie ,ze moge przeczytac sobie stare) ale warto by powrócic do tych watków. Nie chce aby Spider-Man przemienil sie w opowiesci o kolesiu z planety X ,który walczy z samymi dziwolagami...Jest tego za duzo. Mam nadzieje ,ze popieracie moje zdanie. Nie mówie jest swietny ale nie taki jak kiedys. Mysle ,ze trzeba znaleźc zloty srodek. Pomiedzy tamtymi a nowymi. Oba maja dobre cechy , które trzeba odnaleźc i pisac na tej podstawie kolejne wspaniale przygody pajaka :D . Mam nadzieje ,ze twórcy go znajda...
O i Spider-Nik sluchaj w starych komiksach czasami fabula byla bardzo zawila...ale mimo tego bardziej przyswajalna dla czytelnika ;)


Cokolwiek staje nam na drodze...
Jakiekolwiek bitwy musimy stoczy? wewn?trz siebie, zawsze mamy wybór.
Mój przyjaciel, Harry, mnie tego nauczy?.
Wybra?, aby da? z siebie wszystko.
To wybory czyni? nas tym, kim jeste?my.
I zawsze mo?emy wybra? to, co jest w?a?ciwe.
Odpowiedz
#10
Vader, nie ma osobiscie nic przeciwko symbiontom, czy Venomowi :) darze ten czarny charakter sentymentem, jednak to co sie ostatnio dzieje... podobno Eddie nie moze oddzielic sie od symbionta (Spectacular S-M) a jednak wystawia go na aukcje.. i sie rozdzielaja... potem nastaje wg mnie najbardziej naciagana rzecz w tym wszystkim: symbiot laczy sie z Garganem (tj Scorpionem :) ) i powstaje super-mega silny czarny charakter... panowie z Marvela chyba nie maja juz pomyslów.

Innymi slowy, gdybym mial wybierac miedzy starymi a nowymi komiksami, wybralbym jednak to pierwsze :)

Pozdrawiam
Odpowiedz
#11
Tak mnie takze podoba sie Venom. Podoba sie :D nie po prostu ciekawy motyw. Jego tak jak Octopusa czy innych klasycznych villianów darze sentymentem...Tak a z tym masz racje mysle ,ze jesli nie maja dobrych pomyslów to powinni wstrzymac sie torche i pisac, a nie wymyslac bzdurne historyjki to niszczy Spideya...


Cokolwiek staje nam na drodze...
Jakiekolwiek bitwy musimy stoczy? wewn?trz siebie, zawsze mamy wybór.
Mój przyjaciel, Harry, mnie tego nauczy?.
Wybra?, aby da? z siebie wszystko.
To wybory czyni? nas tym, kim jeste?my.
I zawsze mo?emy wybra? to, co jest w?a?ciwe.
Odpowiedz
#12
Dokladnie: Po co pisac... na sile?

Takze lubie klasycznych villianów jak Octopus, vulture, kingpin, rhino czy inni. Z nowszych to pdoba mi sie wlasciwie tylko Morlun.
Odpowiedz
#13
No wlasnie ja tez strasznie lubie te stare komiksy. Zwlaszcza te z poczatku lat 90-tych (mowie o polskich wydaniach). Juz nawet te komiksy z po maximum Carnage sa juz jakos inne (mega rozruba na ulicach NY) ale jeszcze jakos ciagnelo. Te wydawane pozniej sa zagmatfane i strasznie powazne-jak kryzys wieku sredniego. Faktycznie pierwsze komiksy byly bardziej na luzie-popieram w na tej lini moich przedmowcow
Odpowiedz
#14
Ty mówisz o tmsemicach mialy podobne klimaty co pierwsze komiksy ale juz wtedy zaczely sie robic zagmatwane. Za to pierwsze numery byly wspaniale. Wiec Jacku musisz essentiala przeczytac.
Odpowiedz
#15
Pierwsze Amazingi to ja czytam w orginale ;) jak narazie jestem na 35 numerze ;)
A jako ze wychowalem sie na Tmsenicowych to je traktuje jako te "pierwsze"
Odpowiedz
#16
Szczerze ja tez od nich zaczalem, ale od razu po pierwszych 10 komiksach, zawladnela mna zadza wiedzy, a co bylo wczesniej ?! Taa...tak sie zaczela moja historia z pajakiem. Nie jest w koncu tak źle. Tak czy siak i tak lepiej mi sie czyta Spidera niz inne komiksy...ale dzekujmy Stan'owi Lee !!! za te pierwsze piekne historie...i innym za te nastepne swietne, ale nieco inne ;)


Cokolwiek staje nam na drodze...
Jakiekolwiek bitwy musimy stoczy? wewn?trz siebie, zawsze mamy wybór.
Mój przyjaciel, Harry, mnie tego nauczy?.
Wybra?, aby da? z siebie wszystko.
To wybory czyni? nas tym, kim jeste?my.
I zawsze mo?emy wybra? to, co jest w?a?ciwe.
Odpowiedz
#17
Dobre czasy jak Tm-Semic wydawal u nas serie The Amazing Spider-Man,pamietam jak sie ukazal pierwszy lal byl rok 1990.
The Amazing Spider-Man to jedna z najdluzej ukazujacych sie u nas serii 1990-1998 w sumie 102 numery sie u nas ukazaly.

Spider-Man,X-men. 


Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości