Wystąpiły następujące problemy:
Warning [2] Use of undefined constant mentionMeBuildPopup - assumed 'mentionMeBuildPopup' (this will throw an Error in a future version of PHP) - Line: 336 - File: inc/plugins/MentionMe/forum.php PHP 7.3.17 (Linux)
File Line Function
/inc/plugins/MentionMe/forum.php 336 errorHandler->error
/inc/plugins/MentionMe/forum.php 16 mentionMeInitialize
/inc/plugins/mention.php 31 require_once
/inc/class_plugins.php 38 require_once
/inc/init.php 233 pluginSystem->load
/global.php 18 require_once
/showthread.php 28 require_once




Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
The Dark Knight
#21
Ja nie mówie, ze nowy gacek jest zly-przeciwnie, on jest zajebiaszczy, i na bank pójde na niego jeszcze raz, ale po prostu lepiej bawilem sie na Iron Manie. Na gacka pójde 2 raz i mi zapewne starczy. Na Iron Manie bylem 3 razy, i jeszcze mi bylo malo. Ale i tak nic nie przebije Jokera-kradnie caly film! Najlepszy kick-assowy bad guy, jaki byl w filmach komiksowych!
Imperial Stormtroopers don't die, they can only go to hell and regroup.

www.nerdwars.blog.com

Ca
Odpowiedz
#22
A podobala wam sie scena z olówkiem?



Odpowiedz
#23
No jasne! :D
"pokaze wam magiczna sztuczke"
Podchodzi facet, Jok wbija go w stól.
"Widzicie? Magiczne znikni ecie olówka"
:lol:

Z drugiej strony biedny facet- teraz tylko mu grafit w glowie.
Odpowiedz
#24
Wczoraj wrócilem z kina niezwykle usatysfakcjonowany. Film to istna perelka. W moim prywatnym rankingu zostawil daleko w tyle Spider-Mana 2, Iron Mana, Batmana, 300, Sin City i Batman Poczatek które uwazam za najlepsze ekranizacje/adaptacje komiksów i swietne filmy w ogóle. Mroczny Rycerz wyznacza zupelnie nowe standardy. Nolan pokazal, ze mozliwe jest krecenie filmów o komiksowych bohaterach calkiem serio. Nowy Batman przypomina bardziej filmy sensacyjne i policyjne thrilery nizli jakikolwiek inny gatunek. Heath Ledger fenomenalnie zagral Jokera i jestem pewien, ze juz na zawsze wszedl ta postacia do scislej czolówki najczarniejszych charakterów w historii kina. Sam Batman równiez wypadl niezwykle dobrze. Zarówno nowy kostium jak i gra aktorska Bale'a pasuja jak ulal do wizerunku Mrocznego Rycerza Gotham. W ogóle jesli chodzi o gre aktorska to moim zdaniem nie ma sie czego przyczepic. Wszyscy swietnie odnalezli sie w swoich rolach. Jesli chodzi o dialogi i fabule to po Batman Begins wiedzialem, ze bedzie dobrze, ale nie spodziewalem sie ze az tak. Rozmowy nie sa tylko przerywnikami miedzy efekciarskimi scenami, ale stanowia o poglebianiu rysów psychologicznych postaci do tego stopnia, ze potrafia zmrozic krew w zylach bardziej niz najlepiej zrealizowany pojedynek. Dla mnie ten film to bardzo dosadna odpowiedz dla wszystkich, którzy uwazaja, ze komiksy to dziecinada.

Odpowiedz
#25
Wczoraj bylem w kinie. Film miazdzy, Joker genialny, to jego mlaskanie cudowne ahhh :rolleyes: Harvey po koniec tez calkiem calkiem, aczkolwiek troszke mnie boli jego wyglad, bo skoro widac mu bylo wnetrze glowy to powinien sie przy takich obrazeniach rozleciec na kawalki no ale :P Podobalo mi sie tez to ze Batmana sie dalo zranic a nie byl to nietykalny superbohater ktoremu strzela sie z dziala czolgu w klate i nic mu nie jest. Najlepsze sceny to pokoj przesluchan i jak Joki opowiadal skad ma blizny :>
Odpowiedz
#26
Film jest mistrzowski, ma doskonaly klimat, swietnie zrealizowano polaczenie komiksowego kina z gatunkiem sensacyjnym i thrillerowym, wiele ciekawych zwrotów akcji (napad w banku, smierc pierwszoplanowych bohaterów, wybór Rachael, akcja z dwoma promami itp.), szybkie tempo no i przede wszystkim znakomity, genialny, wprost wspanialy Ledger w roli Jokera. Pamietne sceny z olówkiem, z przesluchania na komisariacie, z rozmowy z Dentem w szpitalu. Dodam do tego piekny motyw w postaci opowiadania przez Jokera, skad wzial swoje blizny. Niezmiennie cieszy mnie i tu tez SPOILER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, ze arcywróg Batmana przezyl i nie dane mu bylo umrzec. To bylo wcielone zlo, ale jakze fascynujace, ponadto Crime Mastermind musi zyc. Dodam jeszcze, ze bylem zaskoczony pojawieniem sie drugiego zloczyncy, a raczej w tym przypadku anty-bohateta, jakim byl Two-Face. Myslalem, ze Dent stanie sie bad guy'em w kolejnej czesci, tymczasem w tym filmie przeszedl juz przemiane wewnetrzna, nabral odpowiednich cech (spalona twarz) i rozpoczal swoja krucjate.

Znakomite kino komiksowe i (chyba) moja ulubiona filmowa czesc przygód Batmana. Long Live Joker :venom:
Odpowiedz
#27
Dawidos,Aug 19 2008, 08:11 PM napisał(a):SPOILER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, ze arcywróg SPIDER MANA przezyl i nie dane mu bylo umrzec.
Keee??? Chyba gacka. A mi jednak bardziej podoba sie Batman Begins ;p

Edit by Dawidos: Rzeczywiscie, za duzo komiksów Marvela i Spider-Mana. Juz poprawilem, dzieki ze zawrócenie uwagi.
Odpowiedz
#28
Cytat:Niezmiennie cieszy mnie i tu tez SPOILER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, ze arcywróg Spider-Mana przezyl i nie dane mu bylo umrzec.
Jak widze jestes pod takim wrazeniem filmu ze ci sie Spider-man z Batmanem pomylili. Film rzeczywiscie jest naprawde swietny i zajmuje obecnie pierwsze miejsce w rankingu moich ulubionych adaptacji komisków. Znakomite kino sensacyjne zachaczajace momentami o thrirel. Swietny klimat, a fabua to mistrzostwo swiata, praktycznie kazda scena jest wazna. W dodatku zakonczenie bez widocznego happy endu, Kreacja Jokera jest po prostu fantastyczna. Szalenstwo i nieprzewidywalnosc psychopaty bezblednie zagranego przez Heatha Ledgera niewatpliwie jest najwiekszym plusem tego filmu. Niewiele gorzej zaprezentowal sie Aaron Eckhart. Doskonale zostala ukazana przemiana czlowieka zalamanego psychicznie utrwalona przez okropne poparzenia jednej polowy twarzy. Swietny, realistyczny orgin. Freeman, Oldman(w koncu zostaje komisarzem), Caine i Murphy(Scarecrow ma jednak swoje piec minut) tak samo fajni jak w pierwszej czesci. Nowa Rachel lepsza od poprzedniczki, a jej zgon niespodziewany. Sam Batman o tyle lepszy w tej czesci ze ma wiele swietnych zagran, a takze podobaja mi sie momenty gdy dziala brutalnie. Chociaz jego chrypiacy glos z czasem mnie irytowal.

Najlepsza scena(oprócz ogólnie wszystkich z udzialem Jokera) to na dwóch promach, wylozylo madre przeslanie i moment z tym wielkim wiezniem byl po prostu piekny. Film otrzymuje odemnie najwieksza mozliwa ocene w kazdej mozliwej skali, o taki jest znakomity.

No i kilka moich ulubionych cytatów na koniec:
Dent: "Albo umierasz jako bohater. Albo zyjesz wystarczajaco dlugo, aby zobaczyc, jak sam przeistaczasz sie w zloczynce."

Batman: "Nie potrzebuje pomocy"
Scarecrow: "Nie wedlug mojej diagnozy"

Joker(skacze po Batmanie, kopie go, pluje na niego, nagle zatrzymuje go policjant):"Dajcie mi jeszcze minutke, ok?"

Dent: "Rachel powiedziala mi wszystko o tobie"
Bruce: "Mam oczywiscie nadzieje, ze nie."

Joker: "Bo widzisz, dla nich jestes po prostu dziwadlem... Jak ja!"
Odpowiedz
#29
Obraz



Grasshoppers Z??rich - Lech Poznan. Kibice Lecha. Komentarz zbedny :P.


Odpowiedz
#30
Tak to bylo piekne, przez chwile to myslalem, ze mam jakies halucynacje czy cos =) A wie ktos moze o co z tym chodzilo? Cos zwiazanego z Heathem? Bo trzymaja zapalniczki i w ogóle sie tak cicho wtedy zrobilo.
Co do filmu, to cóz moge dodac? Wszystko zostalo powiedziane, kreacja Heatha niezapomniana jak dla mnie. Szkoda, ze stalo sie tak jak stalo i ze Heatha juz nie ma z nami.... ale Why so serious jakby powiedzial Joker :D
Odpowiedz
#31
Cytat:A wie ktos moze o co z tym chodzilo?
Spotkalem sie z haslem "wolnosc dla ultrasów"...
Ale interpretowac sobie mozemy róznie :P. W koncu haslo doslowne nie jest :D.


Odpowiedz
#32
Ja podzielam w 100 procentach zdanie Wookiego . Film "The Dark Knight" to nowy standard i jego nie bedzie sie stawialo innych ekranizacji komiksowych , tylko obok wielkich filmów. Oczywiscie jedno moze byc drugim ,ale Mroczny Rycerz to nie tylko ekranizacja komiksu ,to sztuka i film który mozna porownac do "Ojca Chrzestnego" , "Skazanych na Shawshank" , trylogii "Wladcy Pierscieni" itd . To jest film , nie tylko ekranizacyjka . Jak na razie wedlug mnie zaden Spider-Man nie dorównuje Mrocznemu Rycerzowi . I dobrze ,ze powstal taki film . Teraz bedzie wiecej staran do zrobienia lepszego filmu na podstawie komiksu . Moze by tak Spider-Man 4 ? ? ? :rolleyes: chcialbym
Odpowiedz
#33
Wczoraj bylem na filmie. Poza 2ma mankamentami 10/10.
Swietne walki, dialogi, postac Batmana no i oczywiscie Joker i jego sztuczka z olówkiem(musze kiedys spróbowac). Ucieczka Dent'a w furgonie SWAT byla równiez ciekawa zwlaszcza zaskoczylo mnie to ze tajemniczym kierowca byl Gordon(a bylem pewien ze to bedzie czlowiek Joker'a). Milo bylo tez popatrzec jak Bruce pali glupa gdy cos robi po cywilu. Jedyne rzeczy które mi sie nie podobaly:
1- Przemiana Harvey'a. Jest to maly mankament ale jednak troszke dziwnie sie to stalo. Mnie by powód moich cierpien nie przekonal bym upadl, no ale w koncu jakos sie to stac musialo.
2- Zrzucenie winy na Batmana. Dla mnie kompletna glupota. Mogli przeciez udawac ze nie wiedza o co chodzi a o Dencie powiedziec ze spadl bo sie potknal gdy odwiedzal miejsce smierci swojej lubej.
Odpowiedz
#34
Revan,Sep 12 2008, 02:38 PM napisał(a):1- Przemiana Harvey'a. Jest to maly mankament ale jednak troszke dziwnie sie to stalo. Mnie by powód moich cierpien nie przekonal bym upadl, no ale w koncu jakos sie to stac musialo.
2- Zrzucenie winy na Batmana. Dla mnie kompletna glupota. Mogli przeciez udawac ze nie wiedza o co chodzi a o Dencie powiedziec ze spadl bo sie potknal gdy odwiedzal miejsce smierci swojej lubej.
1. Zauwaz fakt, ze Harvey nie byl tak do konca stabilny - patrz scena przesluchania jednego ze zbirow Jokera - juz nie tylko chodzi o zachowanie, lecz o jego sposob zalatwiania pracy. Zreszta, tragedia jaka przezyl z pewnoscia nie byla drobnostka - zostal uratowany, a jego kobieta nie. Zmarla jego narzyczona - w koncu mieli sie pobrac, a jeszcze ostatnie slowa Rachel na pewno dlugo siedzialy mu w glowie. Juz nie mowiac o obrazeniach jakich doznal.
2. Szczerze, to glupota jest sposob, w jakim ty przedstawiles wyjasnienie :) Batman wzial na siebie wine, by oczyscic Denta z jego zabojstw. Nawet gdyby powiedzieli, ze Dent przypadkowo zginal, to nie zmieniloby faktu, ze Dent zabijal.
Odpowiedz
#35
kelen,Sep 12 2008, 03:58 PM napisał(a):2. Szczerze, to glupota jest sposob, w jakim ty przedstawiles wyjasnienie :) Batman wzial na siebie wine, by oczyscic Denta z jego zabojstw. Nawet gdyby powiedzieli, ze Dent przypadkowo zginal, to nie zmieniloby faktu, ze Dent zabijal.
Ehh glupota tos Ty zablysl. Wiem dla czego to zrobil, ale wg. mnie bylo to glupie. Tak czy siak oszukiwali wiec argument z "faktem zabijania" przez Dent'a nie ulega zadnej zmianie. Biorac wine na siebie Batman utrudnia sobie zadanie, i niszczy swój wlasny symbol. Lepiej by bylo walnac inna versje wydarzen, skoro tak czy siak oszukiwali.
Odpowiedz
#36
Nie sadze, zeby mial zniszczyc swoj symbol. Baa! Prestepcy dowiadujac sie, ze Batman zabija, zaczeli by sie go bardziej bac.
Owszem, utrudnia sobie zadanie, ale jednoczesnie pomaga Gotham nie niszczac wairy mieszkancow miasta w Denta, ktory zrobil sporo dobrego. Czyli jak najbardziej "spelnia" swoja misje.
Odpowiedz
#37
Jezeli chodzi o Harveya to do tego co napisal kelen nalezaloby dodac, ze przede wszystkim Dent stracil wiare w to co robil do tej pory. Jest to troszke bardziej zlozona sprawa.


Odpowiedz
#38
Mam takie samo zdanie jak Kelen. Na tym polega cala zabawa. Ludzie nie moga sie dowiedziec, ze nawet Harvey Dent, czlowiek któremu ufali i którego uwielbiali moze upasc. To zalamaloby cala wiare w sprawe o która walczy Batman.

Odpowiedz
#39
Alez ja to rozumiem doskonale. Nie rozumiemy sie. Chodzi mi o to ze wg. mnie nie bylo koniecznosci by Batman oczernial sie(choc jedyne jasne miejsce jakie mu zostalo to broda wystajaca zza maski). Jednak nie jest latwym to osadzic gdyz jak rzadlo powiedzial, sprawa jest zlozona.
Odpowiedz
#40
Mroczny Rycerz przebi? dla mnie Beginsa. Jest to obraz zdecydowanie lepszy.

Joker -- bardzo lubię wersję z Nicolsonem. Jednak w najnowszym obrazie to właśnie Joker jest sercem filmu. Postał ta zdecydowanie przykry?a Batmana oraz Dwie Twarze. Joker w wykonaniu Ledgera jest niesamowity i po prostu finezyjny. Jest to zdecydowanie najmocniejszy element filmu. Ledger nie gra? Jokera on nim był. Genialna gra aktorska. Nowy Joker uważam bardziej pasuje do dzisiejszych czasów, jest to bardzo dobrze opowiedziana historia szale?ca, którego każdy krok jest nieprzewidziany ale jest to też postać, która potrafi osięga? swoje zamierzone cele. Szale?stwo da?o się odczuł na każdym kroku, również terror, który wprowadza? sceny z no?em i poszerzaniem uśmiechu trzymają widza w napiłciu.


Dwie Twarze (Dent) -- ba?em się, że postać zostanie przestawiona na samym końcu i braknie na niż czasu. Mimo, że pojawia się dośc późno to jednak moje obawy prys?y. Dobrze przedstawiono Harvey'a jako prokuratora, sprawiał wrażenie że warto mu ufa?. Również starczyło też czasu by pokazał więcej Dwóch Twarzy. Nawet dośc fajny origin tej postaci. Podoba?o mi się w jaki sposób Joker sprowadziś go na ciemn? stronę.
Wygląd Dwóch Twarzy moim zdaniem jest bez porównania lepszy w porównaniu do Forevera. Tutaj wygląda to realistycznie, jakby sobie rzeczywiście przypalić twarz niż na?o?y? mask?.

Morgan Freeman (Fox) -- cóż tu pisać. Genialny jak przedtem. Nic się nie zmieniło. Wprowadza? ciekawy humor do filmu. Tak samo bez zmian Gordon i Alfred.

Rachel -- jej śmierć była dobrym motorem nap?dowym do powstania dwóch twarzy. Maggie mimo, że według mnie nie jest żadniejsza od Holmes to jednak grała o wiele lepiej od swojej poprzedniczki.

No i przyszedł czas na naszego obrońc? Gotham.
Postał Batmana nie była tak wyra?na jak w poprzednim obrazie co już napisałem. Joker przykry? go całkowicie. Mimo wszystko uważam, że głos mógł pozostał taki jak w Beginsie. Tutaj trochę przesadzili ze zmian? i gacek mówił jakby miał chrypk?. Poza tym nie stwierdziśem żadnych większych odst?pstw.

Efekty, akcja. No i tutaj "The Dark Knight" zostawia Beginsa daleko w tyle. Akcji jest naprawdę bardzo dużo, walk, strzelanin, wybuchów, efekty są na wysokim poziomie. Również profesjonalizm scen bardzo mi się podobał.

Zapad?o mi w pami?ci szczególnie:
--skok z budynku w Hong-Kongu
--porwanie przest?pcy z wie?owca
--Szybowanie po mie?cie
--Scena z o?ówkiem -- genialna
--Przes?uchanie Jokera przez Batmana --- ten go leje a ten się śmieje

Szkoda trochę, że Tumbler został zniszczony. Batpod nawet był ciekawy i mi się podobał. Mam nadzieję, że w kolejnej części będzie jakiś Batplane, lub Batboat.
Troch? naciągane wydawało mi się zachowanie tych wi??niów. Nikt nie nacisn?? przycisku? WTF? Bez ?artów. Takie akcje to tylko w USA. lol


Zakończenie pozostawia niedosyt i to duży. Wyraśnie została otwarta furtka na kolejny film. Skoro Rachel nie żyje to marzy mi się wprowadzenie Catwoman i jakiegoś w?tku miłosnego w kolejnej części.
.

Ocena 10/10 Jest to rewelacyjna ekranizacja.
Begins 9/10
Fanów serialu Smallville zapraszam na: http://www.smallville.com.pl/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości