Wystąpiły następujące problemy:
Warning [2] Use of undefined constant mentionMeBuildPopup - assumed 'mentionMeBuildPopup' (this will throw an Error in a future version of PHP) - Line: 336 - File: inc/plugins/MentionMe/forum.php PHP 7.3.27 (Linux)
File Line Function
/inc/plugins/MentionMe/forum.php 336 errorHandler->error
/inc/plugins/MentionMe/forum.php 16 mentionMeInitialize
/inc/plugins/mention.php 31 require_once
/inc/class_plugins.php 38 require_once
/inc/init.php 233 pluginSystem->load
/global.php 18 require_once
/printthread.php 16 require_once



Spider-Man Online Forum
Predator - Wersja do druku

+- Spider-Man Online Forum (http://forum.spider-man.org.pl)
+-- Dział: Spider-Man Online (http://forum.spider-man.org.pl/forumdisplay.php?fid=104)
+--- Dział: Bez tematu (http://forum.spider-man.org.pl/forumdisplay.php?fid=131)
+---- Dział: Kult (http://forum.spider-man.org.pl/forumdisplay.php?fid=109)
+---- Wątek: Predator (/showthread.php?tid=993)



Predator - Zer0 - 19.07.2010

Witam! Jak mówi tytuł, wypowiadamy się tutaj o najgro?niejszym ?owcy w galaktyce, oraz filmach w jakich się pojawia?. Ja przyznam że og?adałem obydwa filmy z Predatorem i zastanawiam się, nad pój?ciem do kina na najnowsz? odsłon?. Czy ktoś widział ten film, i mógłby się podzieli? swoimi wrażeniamiN Z góry dziękuję, a niąej zamieszczam oceny filmów.

Predator: 10/10 GENIALNY klimat, ciekawa koncepcja kosmity-?owcy i znany, charyzmatyczny gubernator Kalifornii jako główny bohater. Niezwykłe efekty specjalne (do dziś z wypiekami na twarzy wspominam "przebicie laserem plzamowym") , soundtrack do dziś nuc? w podczas jazdy do pracy (syn się ze mnie śmieje gdy robić tututututu:spider_lol:). Film który złotymi głoskami zapisać mi się w pami?ci obok takich filmów jak Alieny czy Star Wars'y lub Terminatory.

Predator 2: 7+/10 Ciekawy pomysł przeniesiania akcji z d?ungli do jej miejskiego odpowiednika niestety nie wypalić. Film stracił na klimacie, który sobie tak bardzo ceni?em. Brakuje Arnolda który również swoją charyzm? wpływa? na pozytywny odbiór filmu. Film posiada jednak dobre efekty specjalne, bohater nie jest zły (scena gdy "przeszkodziś" w kamerowaniu naprawdę mi się spodobała), czasem zdarz? się przebłyski humoru (chcesz cukierka N) oraz nawięzania do poprzednika (gdzień chyba było wspomniane o bohaterze poprzedniej części) oraz jest Predator czyli gwó?d? programu. Film moim zdaniem nie powtórzy? sukcesu poprzedniczki, jednak pomimo wszystko jest dobry i spokojnie moge go poleci? każdemu fanowi predzia.

Sam Predator to postać dla mnie tak samo kultowa jak Alien i spokojnie można mnie nazwać fanem obydwu gatunków (ale niekoniecznie filmowego crossovera z nimi). Za niedługo może napiszę co sądze o nowych "Predators'ach"


Predator - Revan - 19.07.2010

Pierwszy film był puki co najlepszy.
Arnold polujący na Predatora wymiata, ciekawe i innowacyjne pułapki Maj. Alain "Dutch" Schaeffer'a vs super technologia- to jest to;)


Predator - Zer0 - 27.07.2010

Jestem właśnie po Predators'ach. Mia?em nadzieję że przynajmniej zobacz? siekanin? lepsz? od AvP. Mogęa to był zas?uga klimatu i ogólnie całego filmu który gar?ciami czerpa? z mojej ukochanej jedynki. Ba?em się że z chuderlakiem (w porównaniu do Arniego oczywiście) jako głównym bohaterem to nie będzie to samo. Ba?em się, że zmarnuj? kasę, tylko po to by się zanudziś. Okazało się że film... trzyma POZIOM! Klimatycznie spokojnie dorównuje jedynce, Brody wykreować w miarę charyzmatyczn? postać, a i scenariusz, pomimo tego że przewidywalny, zawiera ciekawy zwrot akcji. Aktorzy zagrali w miarę dobrze, a efekty stały na poziomie. Pojawia się tu parę smaczków, nowo?ci oraz czarny humor (w miarę dobrze umiarkowany). Możemy zobaczyć "pieski" Predatorów (scena z nimi strasznie mi przypad?a do gustu), Kryminalistów w?ród rasy Yautja i parę innych ciekawostek. Niektóre postacie mają sekrety (kto oglądać, ten wie o kogo mi chodzi...), co sprawia (nie do końca, ale jednak), że nie są już tylko pretekstem dla Predatorów do wyrzynania (owszem gin?li w miarę szybko, ale hej! Mieli do czynienia z galaktycznymi mordercami, w dodatku wyjątymi spod prawa!). Wkurzy?y mnie pewne głupotki (Walka Yakuzy z Predziem była imho ?mieszna i lekko nielogiczna) ale i tak bardzo miło mi się to oglądaćo. Teraz moja ocena. Film zrobić na mnie dobre wrażenie i może uznacie mnie za "dziwaka" (o gustach się nie rozmawia, ale zaraz przyjd? tu "specjali?ci" którzy będą mi na się? wmawia? że film jest głupi, co i tak nie zadziała) ale dam temu filmowi mocne 9 na 10.
To tyle co miałem do powiedzenia.
Pozdrawiam!


Predator - m2reily - 27.07.2010

Predators jest ok filmem. Czerpie inspiracje z pierwszej produkcji serii o kosmicznych myśliwych, ale dorzuca też coś od siebie. W tym obrazie jest wiele aspektów, które mi się podobały, jednak jest też trochę głupich rozwiązań. Zacznę od pozytywów. Adrien Brody, jego gra w tym filmie jest dla mnie dowodem, że nadaje się on do kina akcji. Fakt, nie jest tak fizykalny jak Arnold, nie oczekiwałem tego, ale nadrabia charakterem i dobrze napisaną postacią. Kolejnym plusem jest Topher Grace. Osobiście bardzo lubię tego aktora i nie jechałem po nim za jego rolę w trzecim Spider Manie. Zrobić wszystko na co pozwalał mu scenariusz i chwała mu za to. Tak samo w "Predators" jestem kontent z postaci granej prze Grace'a. Jest rozbudowana, a jej motywy okazują się zaskakujące. Jeszcze jednym rozwiązaniem, które mi się podobało jest ostatnia scena z członkiem japońskiej Yakuzy. Ci, którzy widzieli film wiedzą o co mi chodzi, a innym nie chcę psuć niespodzianki.
Teraz przejdę do rzeczy, które mnie wkurzyły. Po pierwsze, film zdawał był nierówny. po jednej ciekawej scenie następowała jakaś stagnacja w akcji, co było nużące. Następnie same predatory, niektóre z nich dośc statyczne, zupełnie nie aktywne. Również nie podobały mi się te "psy", były zupełnie nie potrzebne.
Podsumowując, film był ok, ale nic więcej. Nie będą płakać jeśli okaże się on był ostatnim rozdziałem serii. Czasem lepiej jest nie robić czegoś na się?.
Moja ocena to 6,5/10


RE: Predator - Scarlet Spider - 18.12.2013

Z całej serii filmowych solowych opowieści o Predatorze (nie łączyć z AvP najlepiej) moim zdaniem najlepiej wypada część pierwsza i to nie tylko ze względu na postać gwiazdy kina akcji Arnolda Schwarzeneggera (swoją drogą jeden z jego najlepszych uważam designów filmowych). Chodzi przede wszystkim o klimat, o budowanie napięcia i muzykę. Coś tam w tej dżungli jest a oni nie wiedzą co to jest, ale to coś eliminuje ich po kolei. I to właśnie fajnie ogląda nawet po latach. Warto powiedzieć też o postaciach, różnorodnych z których każda wnosi coś do filmu. I tak Alan ''Dutch'' Schaeffer to przywódca oraz lider. Jak ulał pasuje tutaj stwierdzenie że czasami zwierzyna staję się łowcą, a łowca zwierzyną. Spotkanie z Predatorem bez wątpienia go odmieniło, na co może wskazywać ostatnia scena filmu. Z kolei Dillon to jego przyjaciel, jego z kolei wydaje sie że życie za biurkiem odmieniło. Mimo to w pewnym momencie filmu bierze sprawy w swoje ręce, wiedząc że może to przypłacić nawet życiem. Blain to typowy nie okrzesany wieśniak z Teksasu (?), heteroseksualny tyranozaur który żuje jakieś świństwo. Koszuleczka MTV i Minigun, zapadają tutaj w pamięci. Mac to oddany przyjaciel Blaina , widać że łączyło ich obu więcej niż tylko wspólne wykonywanie misji. Zaślepiła go jednak uważam zemsta i pomszczenie śmierci przyjaciela... Billy to chyba najbardziej specyficzna postać z całego filmu, ze względu ten jego indiański zmysł. W pewnym widać że ma dosyć uciekania przez zagrożeniem i postanawia zmierzyć się z bestią oko w oko. Jest też Poncho z poczuciem humoru, ale ma nie farta bo jako jedyny w filmie oberwał przez przypadek wielkim konarem drzewa. I wreszcie na końcu Hawkins który czyta komiksy DC i opowiada te swoje ''pussy jokes''. Prostacie to, ale ma swój pewien urok. Jeśli chodzi o sequel w postaci Predator 2, to film jest niezły. Alan Silvestri znów zrobił do niego muzykę, podobny motyw przewodni. Fabularnie to uważam strzałem w dziesiątkę było przeniesienie akcji z dżungli południowoamerykańskiej do miejskiej betonowej, ale to tyle z plusów. Nie ma tu aż tak wyrazistych postaci, aż trzymającej w napięciu fabuły i klimatu. Niemniej na uwagę zasługuje na pewno scena końcowa...

O filmie Predators to aż mi się ciężko wypowiadać, skoro jest to w większości kopia części pierwszej. I to jest największy mój zarzut do tego filmu. Adrien Brody zagrał twardziela przyzwoicie, ale do Arnolda Schwarzeneggera to nawet nie ma co porównywać. Na uwagę zasługuje Topher Grace, jako tajemniczy Edwin. Muzycznie po raz trzeci ten sam motyw przewodni, a raczej jego wariacja Johna Debney'a. Nie jest zła, ale jak się doda do tego to co napisałem na wstępie to naprawdę ma się już czkawkę. Miło że wzmianka o głównym bohaterze z jedyni w filmie się pojawia, miło też że stary Predator powrócił. Ale na Boga ni jak nie wiem jak ugryźć słownie to zakończenie, ok jest otwarte i przydała by się kontynuacja a takowa nie jest chyba nawet w planach co chyba już o czymś świadczy...


RE: Predator - Revan - 18.12.2013

Powiem że rola Arnolda w Predatorze to jedna z jego najlepszych, pokazuje tu swój kunszt grania ekranowych twardzieli. No bo powiedzmy sobie szczerze, z tego teamu komandosów, każdy chciałby być Dutchem.


RE: Predator - Scarlet Spider - 18.12.2013

Oczywiście, ale koszuleczki Blaina nie ma Big Grin Cóż złosliwi fanatycy czy fanboye Predatora powiedzą że on musiał przegrać pojedynek w filmie, bo w końcu Arnold Schwarzenegger a granych przez niego bohaterów się po prostu nie uśmierca na ogół. Ja podchodzę do tego bardziej z punktu widzenia oczywistego, po prostu człowiek przechytrzył tego niebezpiecznego, brzydkiego kosmitę który urządza sobie polowania i kolekcjonuje głowy. Co nie oznacza że Predator jest głupi czy też głupszy od człowieka, ktoś kto posługuje się tak zaawansowaną technologią i odwołuje się do kodeksu honorowego raczej na brak inteligencji narzekać nie może...


RE: Predator - Revan - 19.12.2013

Po prostu nie docenił Arniego.

Co tu dużo gadać, z wielkim high-tech kosmitą, w latach 80tych wygrać mógł tylko Arnold Schwarzenegger i Hulk Hogan Big Grin